KREDYT HIPOTECZNY - KALKULATOR

KALKULATOR KREDYTOWY I PORÓWNYWARKA KREDYTÓW HIPOTECZNYCH: RAT, MARŻ, PROWIZJI, OPROCENTOWANIA

Przeznaczenie kredytu
Rodzaj nieruchomości
Wartość nieruchomości
Kwota kredytu
Waluta
Rodzaj rat
Okres spłaty lat
Wiek najstarszego kredytobiorcy lat
PRZYDATNE STRONY:

Kredyty bankowe w 2014 roku najtańsze w historii?

FacebookTwitter

Banknoty na projekcie - © bzyxx - Fotolia.comOsoby aktualnie spłacające kredyty hipoteczne z pewnością już wiedzą, że w ubiegłym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej między innymi zajęła się kwestią wysokości stóp procentowych. Decyzja RPP o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie w zasadzie teraz już nikogo nie zaskoczyła – wszakże już od prawie roku mamy do czynienia ze stabilizacją wysokości stóp procentowych (ostatnia zmiana poziomu stóp miała miejsce aż w lipcu 2013 roku, przy czym była to jedna z licznych zmian mających na celu obniżenie poziomu stóp procentowych). W efekcie tych zmian wysokość stóp w naszym kraju spadła do poziomu nienotowanego nigdy wcześniej w historii.

Historycznie niski poziom stóp procentowych ma także do pewnego stopnia przełożenie na oprocentowanie kredytów w złotych. Może nie tyle jest to wpływ bezpośredni, bo oprocentowanie środków pieniężnych pożyczanych z banku w naszej rodzimej walucie zależne jest od rynkowego wskaźnika WIBOR, ale warto wiedzieć, że WIBOR pozostaje pod wyraźnym wpływem decyzji RPP w sprawie wysokości stóp procentowych. Tak czy owak oprocentowanie kredytów w 2014 roku, pomimo dyskretnego podwyższania marż przez banki, jest najniższe w historii.

W tym miejscu nasuwa się jednak pytanie o stabilność tej sytuacji – innymi słowy czy kredyty w kolejnych latach dalej będą tak tanie czy też czeka nas powrót do stawek oprocentowania z wcześniejszych lat?

Czy kredyty w 2014 roku podrożeją?

W grudniu ubiegłego roku nakreśliliśmy wizję sytuacji na rynku bankowym w bieżącym roku, która – ku zaskoczeniu wielu - jak do tej pory wyjątkowo się sprawdza. I wiele wskazuje na to, że analiza ta w dalszym ciągu będzie aktualna. Wynika to z prezentowanego ostatnio stanowiska samej Rady Polityki Pieniężnej jak i ocen ekonomistów.

Jeszcze w kwietniu 2014 roku RPP sugerowała, że stopy procentowe pozostaną niezmienione do końca III kwartału 2014 roku. Maj przyniósł podtrzymanie tego stanowiska. Podobnie większość ekspertów nie spodziewa się żadnych zmian stóp procentowych do końca III kwartału. Co więcej tylko nieliczni z nich zakładają, że RPP mogłaby podwyższyć stopy procentowe pod koniec 2014, podczas gdy większość ekonomistów wskazuje I kwartał 2015 jako moment łagodnego podwyższania stóp – do pułapu rzędu 3,00 – 3,50% w przypadku stopy referencyjnej.

Tak więc wiele wskazuje na to, że kredytobiorcy jeszcze przez kilka miesięcy 2014 roku będą mogli się cieszyć tanimi kredytami , po czym będą musieli przygotować się na to, że ich raty kredytowe się zwiększą. Kiedy dokładnie się to wydarzy? Jeżeli decyzja o podwyżkach stóp procentowych zapadnie w listopadzie 2014 i w sposób bezpośredni przełoży się na kształtowane na rynku międzybankowym stawki WIBOR, wtedy większość kredytobiorców zapłaci nowe, wyższe raty dopiero od początku 2015 roku (wynika to z zasad aktualizacji stawek oprocentowania kredytów przez poszczególne banki – większość z nich czyni to z pewnym opóźnieniem). Jeżeli zaś stopy procentowe ulegną podwyższeniu w styczniu 2015 wtedy w większości banków nowe oprocentowanie obowiązywać zacznie dopiero w kwietniu 2015.

O ile mogą się zwiększyć raty w przyszłym roku?

To zależy zarówno od skali podwyżek stóp procentowych, jak i od reakcji rynku bankowego w postaci zmian wskaźnika WIBOR (zwłaszcza WIBOR 3M, który jest najczęstszym – obok marży - składnikiem oprocentowania kredytów w złotych). Wpływ na to rzecz jasna ma także wysokość aktualnego zadłużenia wobec banku oraz okres jego spłaty. Aby obliczyć przykładowy wzrost rat posłużmy się naszym kalkulatorem generującym plan miesięcznych spłat kredytowych w całym okresie kredytowania i obliczającym koszty kredytowe, w tym koszty odsetkowe. W przypadku kredytu w ratach równych na kwotę 250 000 złotych rozłożonego na 30 lat, który charakteryzuje się aktualnym oprocentowaniem nominalnym na poziomie 4,7% (założyliśmy, iż stawka WIBOR 3M w banku wynosi 2.71, a marża kredytowa 1,99%) – podwyższa stawki WIBOR o 0,5 punktu procentowego (analogicznie do spodziewanej w 2015 roku podwyżki stóp procentowych przez RPP) skutkować będzie podwyżką raty z 1296,51 do 1372,78 złotych.

Pamiętajmy jednak, że każdy bank w nieco inny sposób aktualizuje oprocentowanie kredytów, które obsługuje. Nie zawsze więc wzrost stawek WIBOR na rynku międzybankowym ma bezpośrednie przełożenie na taki sam wzrost oprocentowania zadłużenia w banku. Większość banków aktualizuje WIBOR co miesiąc lub co kwartał uwzględniając aktualną stawkę WIBOR na rynku międzybankowym. Są jednak banki, które stosują bardziej skomplikowane algorytmy. Dobrym tego przykładem jest Bank Pekao SA – stawka WIBOR obowiązująca w tym banku ustalana jest na podstawie średniej z notowań WIBOR na rynku międzybankowym w dniach od 1 do 25 miesiąca poprzedzającego, pod warunkiem, iż tak uśredniona stawka będzie różnić się o więcej niż 0,25 punktu procentowego od aktualnie obowiązującej w tym banku.

Czy da się utrzymać tanie kredyty w przyszłości?

Innymi słowy - czy jest jednak szansa, aby w najbliższych latach udało się utrzymać oprocentowanie hipotek na tak niskim poziomie? Wydaje się, że nie, a wynika to z kilku przyczyn. Po pierwsze, banki powoli, ale konsekwentnie podwyższają marże kredytów pod zastaw nieruchomości do poziomów notowanych w Europie zachodniej. Po drugie, wiele wskaźników makroekonomicznych wskazuje, że nasza gospodarka wychodzi z kryzysu – a to będzie oznaczać wzrost inflacji i konieczność jej poskromienia podwyżkami stóp. Po trzecie niepewność na arenie międzynarodowej spowodowana nieprzewidywalnymi działaniami Rosji w sprawie Ukrainy destabilizować może także rynki finansowe – a to nie sprzyja niskiej cenie pieniądza…

Tytułem podsumowania

Kredyt złotówkowyw 2014 roku – biorąc pod uwagę wysokość oprocentowania - jest najtańszy w historii, a co więcej - wiele wskazuje na to, że pod tym względem rok 2014 przez najbliższy okres może być nie do pokonania.