W poprzednim poradniku opisującym tajniki obliczania zdolności kredytowej wyjaśniliśmy co to jest zdolność kredytowa i – na przykładzie osoby samotnej - opisaliśmy jak możesz sam wstępnie ocenić swoją zdolność. Tym razem przyszedł czas na poruszenie kwestii oceny zdolności kredytowej bezdzietnych małżeństw oraz rodzin z dziećmi.
Pracujący małżonkowie mają lepszą zdolność kredytową niż osoby samotne
W przypadku bezdzietnego małżeństwa kwestia zdolności kredytowej najczęściej wygląda nieco inaczej. Inaczej w tym przypadku - najczęściej znaczy lepiej. Po pierwsze dlatego, że w takiej sytuacji oboje małżonkowie najczęściej decydują się na wspólne starania o kredyt. A co za tym idzie – oczywiście o ile obydwoje osiągają dochody – ich zdolność kredytowa będzie sumą wolnych kwot pozostałych z obydwu dochodów. W takim przypadku z reguły banki lepiej oceniają zdolność kredytową. Dlaczego tak się dzieje?
Wynika to z faktu mniejszych wydatków w przeliczeniu na jednego członka rodziny. W typowych bowiem przypadkach dwuosobowa rodzina płaci na przykład tylko jeden czynsz, utrzymuje tylko jeden samochód, czy posiada tylko jeden abonament na telewizje kablową. Z reguły także nieco mniejsze są wydatki na żywność i środki higieny, a wynika to najczęściej ze wspólnego przygotowywania posiłków czy ponoszenia tylko jednokrotnych wydatków na środki czystości. To sprawia, że udział wydatków stałych w strukturze finansów rodziny jest niższy niż w przypadku osoby samotnej. Tym samym najczęściej wyższa jest kwota wolna, którą można przeznaczyć na spłaty kredytu. W tym kontekście nie powinno dziwić, że z reguły młode bezdzietne małżeństwa, w których obydwoje małżonków osiąga dochody, cechują się często najwyższą zdolnością kredytową.
Masz dzieci? Masz mniejszą zdolność kredytową
A jak jest w przypadku małżeństwo posiadających dzieci? Jeśli są one pełnoletnie i ukończyły naukę to nie mają one wpływu na zdolność kredytową takiej rodziny. Ale jeśli są niepełnoletnie to w takim przypadku zdolność kredytowa jest niższa niż dla bezdzietnego małżeństwa uzyskującego takie same dochody. Banki bowiem do celów wyliczenia zdolności kredytowej, niemal zawsze uwzględniają liczbę dzieci na utrzymaniu i wliczają do swoich kalkulacji wydatki ponoszone przez rodziny na ich utrzymanie, Z drugiej jednak strony, podobnie, jak w przypadku bezdzietnych małżeństw, banki przyjmują założenie, że średnia kwota wydatków na życie (żywność, środki higieny, czynsz, media) w przeliczeniu na członka rodziny posiadającej dzieci, jest niższa niż w przypadku tak zwanego „singla”. W konsekwencji zdolność kredytowa czteroosobowej rodziny (dwoje rodziców i dwójka dzieci) jest przeważnie tylko średnio o kilkanaście procent niższa niż zdolność kredytowa osoby samotnej o takich samych dochodach. Czasami, przy wysokich dochodach, ta różnica jest bardzo niewielka.
O tym jednak w następnej, trzeciej części poradnika.

